Scenariusz uroczystości z okazji odzyskania niepodległości przez Polskę. 1. Powitanie przez panią dyrektor. 2. Hymn Narodowy Mazurek Dąbrowskiego. 3. Prowadząca: Kiedyś – bardzo dawno temu, przed wieloma laty, miała. Polska kłopot z sąsiadami trzema. Zabrali nam ziemię i krzyczą „ Nie ma Polski, nie ma!” .
Święto Niepodległości w Tomaszowie Mazowieckim odbędzie się w sobotę, 11 listopada 2023. Sprawdźcie program tegorocznych oficjalnych obchodów 105. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.
Z okazji 104. rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę do Warszawy płyną słowa pamięci i gratulacje od światowych przywódców. Na oryginalne uczczenie polskiego święta
Scenariusz uroczystości z okazji Święta Odzyskania Niepodległości Dla Niepodległej! Motto: Naród, który nie szanuje swej przeszłości, Nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości. Józef Piłsudski Występujący: dwóch narratorów, dziewięciu recytatorów, w tym dwóch z kl. 2; strój galowy, element
. Prezydent Andrzej Duda przed Grobem Nieznanego Żołnierza w Warszawie. Fot. PAP/P. Supernak Treść przemówienia prezydenta Andrzeja Dudy wygłoszonego na pl. Piłsudskiego z okazji Święta Niepodległości:"Szanowni panowie marszałkowie Sejmu i Senatu, wielce szanowna pani premier, szanowni panowie wicepremierzy, szanowni państwo ministrowie, szanowni państwo posłowie, senatorowie, wszyscy przedstawiciele Rady Ministrów i administracji rządowej, szanowni przedstawiciele władz miasta Warszawy, szanowni przedstawiciele samorządu regionalnego i lokalnego, szanowni przedstawiciele korpusu dyplomatycznego, szanowni panowie generałowie, oficerowie, podoficerowie, żołnierze, wszyscy dostojni zgromadzeni goście, szanowni państwo, ale przede wszystkim - wszyscy drodzy rodacy! +Po stu dwudziestu latach pękają kordony. Wolność, niepodległość, zjednoczenie, własne państwo+ - pisał w 1918 r. Jędrzej Moraczewski. Pisał bez wątpienia w wielkiej euforii, w wielkiej euforii Polaka, który doczekał się powrotu wolnej, niepodległej Rzeczypospolitej, powrotu polskiego państwa na mapę Europy i świata po 123 latach niebytu, po 123 latach zaborów, po 123 latach przelanej krwi, czekania, nadziei, walki, cierpienia. Wolna, niepodległa, zjednoczona Polska. Własne państwo. Dziś my stoimy w tym tak ważnym dla nas, Polaków, niezwykle symbolicznym miejscu: na placu, na którym kiedyś stał Pałac Saski, a który dziś nazywa się placem marszałka Józefa Piłsudskiego, jednego z twórców, ojców naszej polskiej niepodległości. Polski, która wróciła na mapę. Rok temu, tu, na tym placu, zapowiadając obchody stulecia niepodległości, które już tuż tuż przed nami, mówiłem, że jako prezydent Rzeczypospolitej będę chciał, aby została uchwalona właśnie w związku z tymi obchodami - narodowymi obchodami setnej rocznicy odzyskania niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej - specjalna ustawa. Dziś, w 99. rocznicę, dziś, na progu stulecia odzyskania niepodległości, chcę z całego serca podziękować. Chcę podziękować panom marszałkom, chcę podziękować posłom, senatorom, Sejmowi, Senatowi, za przyjęcie tej ustawy. Za przyjęcie tej ustawy, za zaakceptowanie tego prezydenckiego projektu, tak symbolicznego dla wspólnych i wspólnotowych obchodów tego naszego wielkiego, narodowego wydarzenia. Szanowni Państwo, preambuła do tej ustawy, jej pierwsze zdania, wspominają właśnie o tych najważniejszych, którym tę niepodległość zawdzięczamy. Tę niepodległość, która wróciła po wielu trudach w 1918 r., tę niepodległość, o którą tylu walczyło, choć - też trzeba powiedzieć - wielu w nią nie wierzyło, co do dziś pobrzmiewa w niejednej pieśni z tamtych czasów. Ich nazwiska niech będą w naszej historii zawsze wypisane złotymi zgłoskami: marszałka Józefa Piłsudskiego, Ignacego Paderewskiego, Romana Dmowskiego, Wincentego Witosa, Ignacego Daszyńskiego, Wojciecha Korfantego - to ci, dzięki którym niepodległość wróciła. Czy byli zjednoczeni? W myśli o wolnej Polsce - tak. Myśl o wolnej Polsce niepodległej, naszej, była ponad wszystkim. Czy się lubili, czy darzyli się sympatią? Chyba nie. Dzieliły ich wielkie polityczne podziały, dzieliły ich podziały idei, dzieliły ich poglądy. Czy się szanowali nawzajem? Sądzę, że tak. Sądzę, że szanowali się mimo różnic poglądów, choć spór pomiędzy nimi był nieraz niezwykle ostry, czasami wręcz tragicznie ostry. Dziś patrzymy na Polskę po tych prawie stu latach od tamtego momentu. Patrzę właściwie na cztery pokolenia, na pokolenie moich pradziadków, które odzyskało wtedy - 99 lat temu - dla nas niepodległość, na pokolenie mojego dziadka, które walczyło w II Wojnie Światowej i przeżyło tragedię znów Polski znikającej z mapy, porażki wrześniowej 1939 r., traumy zaczynającego się komunizmu, choć oczekiwali wyzwolenia; pokolenie moich rodziców - wychowane w Polsce niesuwerennej, wychowane w Polsce za żelazną kurtyną, w Polsce biednej, oddalającej się gospodarczo od Zachodu, w Polsce, w której ludzie podnosili głowę, mówiąc: +chcemy wolności, chcemy wolności wiary, chcemy Polski niepodległej+. To właśnie tak narodziła się Solidarność, to właśnie dzięki temu pokoleniu, dzięki pokoleniu moich rodziców ta wolna Polska wróciła na mapę. Bo oni patrzyli na pokolenie swoich ojców, tych, którzy walczyli w II Wojnie Światowej, żołnierzy antykomunistycznego powstania, który do ostatniej chwili nie zaprzestali walki o wolną, niepodległą, suwerenną Rzeczpospolitą, niezależną od żadnych wielkich mocarstw, niezależną od wielkiego ciemiężcy ze Wschodu. Dziś tę Rzeczpospolitą prowadzimy wspólnie, ludzie Solidarności i ich synowie, ich córki, czyli moje pokolenie, i patrzymy z nadzieją na pokolenie naszych dzieci, na pokolenie mojej córki, na pokolenie jej przyjaciół ze szkoły, ze studiów, tych, którzy polskie sprawy już za kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt lat będą prowadzili dalej. Co możemy dzisiaj powiedzieć, zwłaszcza my, którzy o Polskę nie walczyliśmy nigdy z bronią w ręku? Zwłaszcza my, którzy nie musieliśmy się krwawić na barykadach Warszawy i innych polskich miast. O czym musimy pamiętać? Musimy pamiętać o tym, jaka była cena niepodległości, jaka była cena wolności, o tym nam nie wolno zapomnieć. Że niepodległość nie jest dana raz na zawsze, że w procesie politycznym najważniejsze jest jej umacnianie, że w procesie codziennego życia, codziennej pracy czy służby najważniejsza jest ta wiara w Rzeczpospolitą, najważniejsze jest oddanie sprawie ojczyzny, sprawie narodu, sprawie każdego naszego współobywatela, że to jest ponad wszystkim. Ponad naszymi podziałami ideologicznymi. Ponad wszelkimi sporami, ponad kłótniami, a każdy spór - choćby nawet najbardziej zdecydowany - musi być sporem, który biegnie ku dialogowi i ku szukaniu płaszczyzny porozumienia. Bo tylko w ten sposób będziemy w stanie budować najsilniejsze podwaliny naszego państwa, takie, których nigdy nie uda się już złamać, takie, których nigdy nie uda się usunąć, takie, których nigdy nie uda się zburzyć, a tym samym znów wymazać Polskę z mapy. Kilka lat po odzyskaniu niepodległości, tu, na tym placu, tak jak dziś, stali polscy żołnierze, stali ludzie, rodacy, którzy zgromadzili się na wielkiej, patriotycznej uroczystości. Ta wielka, patriotyczna uroczystość to było złożenie tutaj, pod arkadami Pałacu Saskiego, trumny ze zwłokami chłopca wydobytego z grobu pod Lwowem, obrońcy Rzeczypospolitej, który poległ w walce za Polskę - nieznanego żołnierza, ochotnika, który ściskał w martwej dłoni maciejówkę. Wtedy ci, którzy tu stali, doskonale wiedzieli, co to znaczy o wolną Polskę walczyć, wtedy ci, którzy tu stali, doskonale wiedzieli, jaka jest cena niepodległości i wolności. A ks. prałat Antoni Szlagowski wtedy, tamtego 2 listopada 1925 r., powiedział słowa, które muszą być zapamiętane i wyryte w sercach nas wszystkich, Polaków, po wszystkie pokolenia po to, żeby istniała wolna Polska. Powiedział: +czymże, na Boga jesteś, szary żołnierzu, zapomniany, bezimienny? Ty jesteś odwieczny geniusz bojowy narodu, zowiesz się męstwo. Ty jesteś niespożyta, niezmożona moc ideałów narodowych, zowiesz się poświęcenie. Ty jesteś wszechzwycięska niepodległość ducha narodowego, zowiesz się wolność+. Niech żyje wolna, niepodległa, suwerenna Polska na progu stulecia niepodległość! Cześć i chwała bohaterom wolnej, niepodległej ojczyzny!" (PAP)
Zdjęcie: Pierwszy po odzyskaniu niepodległości przez Polskę rząd z Jędrzejem Moraczewskim na czele powołany Fot. za / wybor ======================== ========================================== Czcigodni Księża! Szanowni Państwo! Spotykamy się dziś tutaj, aby uczcić 97. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. Jest to jedno z największych świąt państwowych. Polacy na całym świecie jednoczą się w tym dniu, aby zademonstrować swoją miłość do naszej ojczyzny. Dlatego też na wstępie w imieniu swoim oraz w imieniu organizacji USOPAŁ, Fundacji Jan Kobylański oraz Unii Polsko – Urugwajskiej pragnę powitać wszystkich tu obecnych, zarówno Polaków, jak również naszych przyjaciół Urugwajczyków. Wyrazy wdzięczności kieruję także wobec przybyłych duchownych, którzy sprawowali dziś Eucharystię. To dla nas wielki honor gościć wszystkich Państwa tutaj podczas obchodów narodowego święta polskiego. 11 listopada 1918 roku, po 123 latach niewoli, Polska odzyskała niepodległość. Ten dzień stał się symbolem umiłowania Ojczyzny, niestrudzonej walki o wolność, jak również symbolem nadziei i wiary w zwycięstwo. Z jednej strony nasze myśli tego dnia pogrążone są w wielkiej zadumie nad wydarzeniami z przeszłości, z drugiej zaś, powinniśmy poświęcić kilka chwil na refleksję nad tym, jak dziś możemy walczyć o dobro naszego kraju. Marzenie o odzyskaniu niepodległości od czasu jej utraty przejawiało się w niezliczonych dziełach literackich i artystycznych. Nasi poeci starali się krzepić dusze narodu polskiego, aby ten nie tracił nadziei w suwerenność państwa polskiego. Jeden z trzech polskich wieszczy narodowych, Adam Mickiewicz tak napisał w Księdze Pielgrzymstwa Polskiego: O wojnę powszechną za Wolność Ludów – prosimy Cię Panie! O niepodległość, całość i wolność Ojczyzny naszej – prosimy Cię Panie… W tym miejscu należy wspomnieć naszych Rodaków walczących w Powstaniu Listopadowym i Styczniowym, którzy poświęcili swoje życie w imię wolności. Wielu polskich patriotów zostało zesłanych na Syberię, inni musieli wyemigrować. Jednak promyk nadziei o odzyskaniu niepodległości nigdy nie zgasł. Polska mimo nieobecności na mapie Europy, zawsze była obecna w sercach Polaków. Wybuch I wojny światowej okazał się realną szansą na przywrócenie utraconego państwa. Odzyskanie niepodległości było wynikiem długiej i mężnej walki o wolność i tożsamość. Po latach niewoli Polska odrodziła się jako państwo silne, liczące się na arenie międzynarodowej. Bóg wysłuchał próśb milionów Polaków, którzy zanosili do niego słowa polskiej pieśni patriotycznej: Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie. W tym szczególnym dniu oddajemy hołd wszystkim tym, którzy swoją niezłomną postawą i męstwem wywalczyli naszej Ojczyźnie wolność. Pamiętamy o bohaterach walk niepodległościowych: Józefie Piłsudskim, Romanie Dmowskim, Ignacym Paderewskim, Józefie Hallerze, Ignacym Mościckim, Władysławie Sikorskim, Ignacym Daszyńskim i wielu innych wybitnych postaciach tamtej epoki. Jednak walka o wolność dla naszego kraju trwała także i przez kolejne dziesięciolecia. Należy zatem uczcić również pamięć powstańców walczących w Powstaniu Warszawskim, żołnierzy Armii Krajowej, wszystkich tych, którzy stracili życie w Katyniu, Charkowie, zostali zesłani na Syberię lub zginęli w niemieckich obozach koncentracyjnych. Nie możemy zapominać o ofiarach komunizmu w Polsce, żołnierzach niezłomnych, jak również nieugiętych kapłanach takich jak ks. kard. Stefan Wyszyński czy bł. ks. Jerzy Popiełuszko. Święto Niepodległości jest uroczystością nie tylko tych, którzy w 1918 roku wywalczyli wolność, jednak jest również dniem upamiętnienia wszystkich bohaterów, którzy na przestrzeni dziejów walczyli o suwerenność naszej Ojczyzny. Dla Polaków 11 listopada to dzień, który należy pielęgnować z najwyższą godnością i szacunkiem, gdyż jak mawiał Marszałek Józef Piłsudski: “Naród, który nie szanuje swej przeszłości nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości.” Mając w pamięci te słowa bądźmy zatem orędownikami tej prawdy i zaszczepiajmy w swoich latoroślach miłość i uszanowanie dla naszej Macierzy, kierując się w życiu staropolskim zawołaniem: BÓG, HONOR I OJCZYZNA! Niech w tym posłannictwie za przykład nam będzie św. Jan Paweł II, który zawsze swoją postawą i słowami przypominał, jak ważna jest pamięć o przodkach oraz dbanie o historię, kulturę i tradycję naszego narodu. Jan Kobylański Prezes Unii Polsko-Urugwajskiej i USOPAŁ ================================ >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> A w listopadzie, gdy liście już opadną, Jesienny chłód, a w Naszych sercach żal, My przypomnimy wam, że istniejemy, Polski My Naród, Polski Ród, Polski Ród A niepodległość krwią wywalczona, Na sprzedaż wystawiona jest, Więc otwórz oczy i ruszaj z Nami, Pokazać narodową więź, narodową więź To Nasza flaga biało-czerwona, To hołd żołnierzom walczącym o ten kraj, To Nasza flaga biało-czerwona, To Nasze święto – niepodległości znak Razem z rzeką ojczystych flag, Co poniosła gromkie echo, Dla Nas okrzyk dawał znak, Cześć i Chwała Bohaterom, Cześć i Chwała Kto zaprosił obce gnidy, Kto chciał zhańbić nasz dzień chwały, Gówno Prawda i pedały, Te psy zawsze tego chciały, tego chciały! >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> ======================================================================== Transmisja Marszu Niepodległości 2015
Przemówienie Burmistrza Ciechocinka Leszka Dzierżewicza z okazji 102. rocznicy odzyskania przez Polskę Niepodległości Date: Aug 2, 2022 Author: Redakcja 857 Keine Kommentare Stadtleben
Kilkaset osób wzięło udział w przyjęciu narodowym zorganizowanym 6 listopada 2019 przez Ambasadę RP w Budapeszcie z okazji Święta Odzyskania razem zaprosiliśmy gości do historycznej sali Pesti Vígadó w centrum Budapesztu. Przedstawiciele korpusu dyplomatycznego, węgierskich władz, Polonii oraz przyjaciele Polski zgromadzili się, by świętować wspólnie z nami 101. rocznicę Odzyskania Niepodległości i 100. rocznicę nawiązania stosunków dyplomatycznych między Polską a Węgrami. Naszym gościem honorowym był wicepremier Zsolt Semjén. ------- Przemówienie Ambasadora z okazji Święta Odzyskania Niepodległości: Szanowni Goście, Drodzy Przyjaciele! Witam wszystkich bardzo serdecznie na uroczystym przyjęciu z okazji 101. Rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości po 123 latach niewoli narodowej. Jesteśmy dumni, że przez te wszystkie lata naród polski, zmuszony do życia w społeczeństwach trzech zaborczych państw, poddawany systematycznej presji germanizacyjnej i rusyfikacyjnej, zdołał zachować poczucie tożsamości i nie wyrzekł się nigdy nadziei na odzyskanie wolności i niepodległego państwa. Zgodnie ze słowami hymnu narodowego, powstałego w dwa lata po ostatnim rozbiorze: „Jeszcze Polska nie zginęła, póki my żyjemy”, kilka pokoleń Polaków przechowało ojczyznę w swych sercach”. Zgodnie z radą najwybitniejszego przedstawiciele polskiego Oświecenia, stojącego już nad grobem, Ignacego Krasickiego „przetrwaliśmy w kulturze”. Polacy zachowali również w pamięci radę Jana Jakuba Rousseau, który w obliczu grożącej nam utraty niepodległości zwrócił się do nas ze słowami: „jeśli nawet was połkną, to nie dajcie się strawić”. Aby nie zastygnąć w wygodnej inercji, nie rozpłynąć się z wolna w obcym żywiole, nie dać zapomnieć światu o własnym narodowym istnieniu i aspiracjach wolnościowych, rozniecaliśmy co jakiś czas krwawe powstania. Z myślą o własnej niepodległości walczyliśmy również u boku naszych sojuszników przeciwko wspólnym wrogom. Tak było w przypadku węgierskiej Wiosny Ludów, kiedy to w szeregach honwedów i w legionie polskim ponad 4 tysiące polskich ochotników walczyło o wolność Węgrów w ich walkach z Imperium Habsburgów. Nazwiska polskich przywódców, Dembińskiego, Wysockiego i zwłaszcza Bema, pozostały na zawsze w węgierskiej historii i pamięci. Ducha polskości podtrzymywała nie tylko ofiara krwi, lecz także kwitnąca wówczas literatura polska, której wybitni twórcy Adam Mickiewicz, Juliusz Słowacki, Zygmunt Krasiński, Cyprian Norwid, zmuszeni do życia na emigracji, nigdy nie tracili z oczu losów ojczyzny. Podobnie jak Fryderyk Chopin, w którego muzyce odnajdywano esencję polskości, podobnie jak twórca opery narodowej Stanisław Moniuszko, malarze Artur Grottger i Jan Matejko, genialny twórca przełomu wieków Stanisław Wyspiański, który określał się jako „niewolnik wielkiej myśli jednej” – myśli o niepodległości Polski. W jednym szeregu z nimi stały przez wszystkie te lata rzesze polskich uczonych, pedagogów, żołnierzy, duchownych, studentów, ludzi różnych profesji zjednoczonych wspólną ideą, wspólnym marzeniem i celem. I kiedy nadszedł ów wyczekiwany moment historyczny i niepodległe państwo polskie powróciło na mapę Europy, niemal natychmiast stanęło przed widmem ponownej niewoli. Polacy musieli bronić świeżo odzyskanej niepodległości przed agresją ze strony młodego państwa sowieckiego. Kiedy ważyły się losy Bitwy warszawskiej, decydującej nie tylko o losach Polski, ale i Europy, w krytycznej chwili, dzięki pomocy naszych braci Węgrów, udało się doprowadzić do „cudu nad Wisłą”, czyli do wyparcia Sowietów i obrony niepodległości. Była to pierwsza dramatyczna lekcja, uświadamiająca, że wolność nie jest dana na zawsze, że należy jej strzec. Nasi przywódcy,” ojcowie Niepodległości” – Piłsudski, Dmowski, Paderewski,Witos, Daszyński, Korfanty – działali wówczas solidarnie, dążąc do realizacji celu najwyższego, łączącego wszystkich Polaków. Ostatnią taką bolesną lekcją było 45 lat niesuwerenności po II wojnie światowej. Okres ten łączył się z kolejnym doświadczeniem wspólnoty losów narodów środkowoeuropejskich. Po transformacji, do której doszło 30 lat temu, nasze państwa, współpracujące w ramach Unii Europejskiej, NATO i innych mniejszych formatów politycznych, mogą mieć poczucie bezpieczeństwa zarówno militarnego, jak gospodarczego. Umacnia się współpraca w Grupie Wyszehradzkiej, kwitnie wielowymiarowa współpraca bilateralna Polski i Węgier. A trzeba przypomnieć, że właśnie w tym roku obchodzimy setną rocznicę nawiązania polsko-węgierskich stosunków dyplomatycznych. Nasza tradycyjna przyjaźń, ugruntowana w ciągu wieków, jest zjawiskiem niezależnym od zmiennych koniunktur politycznych. Łączy nas świadomość, że zawsze możemy na siebie wzajemnie liczyć. To wielki skarb. Niech żyje Polska! Niech żyją Węgry! Niech żyją kraje które Państwo reprezentują! Fot. Budai Ákos
przemówienie z okazji rocznicy odzyskania niepodległości